+48 608 62 60 60, 42 647 15 20 info@abc-przedszkole.pl

Witajcie kochani! Zanim przystąpimy do działania, przypomnijcie mi, jaką przywitaliśmy niedawno porę roku? A pamiętacie, jaki mamy teraz miesiąc? Dla utrwalenia wymieńcie kolejno wszystkie miesiące. Policz, ile mamy wszystkich miesięcy! Brawo!

A teraz zabawcie się wspólnie z Rodzicami i nazywajcie na przemian kolejne miesiące. Kto zaczyna?? Powtórzcie zabawę jeszcze raz- oczywiście teraz zaczyna druga osoba!

Teraz zapraszam na film edukacyjny o porze roku, którą przywitaliśmy, i postarajcie się zapamiętać jak najwięcej. Po obejrzeniu opowiedzcie Rodzicom, jakie zapamiętaliście oznaki wiosny.

„Wiosna- pierwsze oznaki w przyrodzie”.

Dzisiaj posłuchamy opowiadania A. Widzowskiej ,,Ozimina”. Otwieramy książki z ilustracjami do opowiadań na str.54-55. Rodzice czytają, a my uważnie słuchamy, przyglądamy się ilustracjom i staramy się zapamiętać jak najwięcej. Zaczynamy!

Zbliżała się wiosna. Słońce świeciło coraz mocniej, a dni stawały się coraz dłuższe. Olek z Adą przeglądali księgozbiór babci i dziadka. Były tam książki o przyrodzie.
– Dziadku, co to jest ozimina? Zapytał Olek.
– To są rośliny, najczęściej zboża, które wysiewa się jesienią, bo lubią spędzać zimę pod śniegiem. Wtedy najlepiej rosną.
– A ja myślałem, że to są zimne lody! Na przykład ozimina waniliowa, ozimina czekoladowa..
– Cha, cha! Poproszę dwie kulki oziminy rzepakowej- roześmiał się dziadek.- Świetnie to wymyśliłeś. Jednak oziminy nie sprzedaje w cukierniach ani w lodziarniach. Jeśli chcecie, możemy zaraz wybrać się na spacer i sprawdzić, jakie są oznaki wiosny i co wykiełkowało na polach.
– Ja wolę zostać z babcią- powiedziała Ada.- Poczekam, aż wiosna sama do mnie przyjdzie.
– Mam pomysł- stwierdziła babcia.- Wy idźcie szukać wiosny na polach, a my z Adą sprawdzimy, czy przypadkiem nie ukryła się w naszym ogródku. Olek z dziadkiem wyruszyli na poszukiwanie wiosny. Szli skrajem lasu, a Olek co chwilę przystawał i pytał dziadka o nazwy roślin. Podziwiali białe zawilce i fioletowe przylaszczki. Olek miał trudności z wymówieniem słowa ,,przylaszczka” i było dużo śmiechu. Dziadek, wielbiciel i znawca ptaków, opowiadał Olkowi o przylatujących na wiosnę ptakach.
– Na pewno przylecą do nas bociany i jaskółki- powiedział Olek. – A jakich ptaków nie wymieniłem?
– Są takie niewielkie szare ptaki z białymi brzegami na ogonku. Na pewno usłyszymy ich przepiękny śpiew nad polami.
– Już mi się przypomniało! To skowronki! –zawołał Olek.
– Brawo! A znasz taki wierszyk?
Dziadek przystanął, wcielił się w aktora na scenie i zaczął recytować:
Szpak się spotkał ze skowronkiem.
-Przyszła wiosna! Leć na łąkę!
Czas na twoje ptasie trele,
z tobą będzie nam weselej.
– Drogi szpaku- rzekł skowronek-
gardło całe mam czerwone,
łykam syrop i pigułki
niech kukają więc kukułki.
Kuku, kuku- wiosna śpiewa!
Pąki rosną już na drzewach.
Kuku, wiosna!
Wiosna, kuku!
Będzie radość do rozpuku!
Olek pochwalił dziadka za świetną pamięć i ocenił jego wystąpienie na szóstkę. Słońce grzało coraz mocniej. Za zakrętem polnej drogi Olek zobaczył zielone pole. Ciągneło się aż po horyzont.
– Dziadku, to wygląda jak zielone morze!
– To jest właśnie ozimina rzepakowa. Rzepak kwitnie na żółto. A tam rosną jęczmień i żyto, widzisz?
– Tak! I te wszystkie rośliny spały pod śniegiem przez całą zimę?
– Tak. A kiedy słońce roztopiło śnieg, od razu napiły się wody.
– Mądre te zboża- podsumował Olek.- Wiedzą, kiedy leżeć, kiedy kwitnąć i kiedy dojrzewać.
– Czasami pogoda płata figle i niszczy całą uprawę, niestety. Nie może być ani zbyt zimno, ani zbyt gorąco, bo rośliny obudzą się za wcześnie.
– Tak jak niedźwiedź- zauważył Olek.- Jeśli obudzi się za wcześnie, to będzie ziewał przez cały czas.
Wracając, nazrywali naręcze wierzbowych bazi, bo Ada uwielbiała je głaskać. Bazie są milutkie jak kotki. W oddali usłyszeli cudny śpiew skowronka. ,,To już naprawdę wiosna!”- pomyślał Olek. W ogródku spotkali Adę, która zrobiła swój własny malutki klombik.
– Zobacz, to są fioletowe krokusy, a te białe dzwoneczki to przebiśniegi, bo przebiły snieg, żeby wyrosnąć- wyjaśniła bratu.
– A my widzieliśmy rzepak i słyszeliśmy skowronka. A tu mam dla ciebie bukiet kotków- Olek wręczył siostrze bazie.
– Kizie-mizie!- ucieszyła się dziewczynka, a potem szepnęła bratu na ucho:
– Chodź, pokażę ci robale…
– Robale? Jakie robale?
– Kwitnące. Wyrosły na drzewie.
Podeszli do drzewa, z którego zwisały żółto-zielone rośliny, wyglądające jak włochate gąsienice. Było ich tak dużo, że przypominały setki małych żółtych warkoczyków.
– Robaczywe drzewo. Nie boisz się?
– Nie. Na początku myślałam, ze to robaki, ale babcia mi powiedziała, że to jest leszczyna. A wiesz, co z niej wyrośnie?
– Leszcze, czyli ryby- zażartował Olek.
– Nie wygłupiaj się. Wyrosną z niej orzechy laskowe- pochwaliła się swoja wiedzą Ada. Tego dnia wszyscy poczuli wiosnę. Powietrze pachniało parującą ziemią, kwiatami i świeżością. Nikt nie miał ochoty oglądać telewizji ani nawet słuchać radia, bo wokoło odbywał się ptasi koncert. Dziadek pogwizdywał wesoło i planował, co nowego posadzi w ogrodzie.
– A co zrobisz, jak wiosna się jutro schowa i znowu będzie zimno?- zapytała Ada
– Wiosna? Przecież u nas w domu zawsze jest wiosna.
– Jak to?
– Wiosna to wasza babcia!- powiedział dziadek i dał babci całusa.

Rozmowa na temat opowiadania:

– Co to jest ozimina?
– Gdzie poszli Olek z dziadkiem?
– Jakie oznaki wiosny widzieli?
– Co to są bazie-kotki?
– Co robiła Ada?
– Co to są robale?

Teraz starsze dzieci głośno czytają teksty umieszczone pod ilustracjami do opowiadania, a młodszym czytają Rodzice.
Zamykamy książki i otwieramy karty pracy (fioletowa książka cz.3 – na str. 60). Rodzic czyta, a my słuchamy i rysujemy po śladzie. Następnie rysujemy drogę motyla do krokusów. Pamiętaj, nie wyjeżdżaj za linie! Str. 61 Rysujemy po śladach zgodnie z kierunkiem czerwonych strzałek. Pamiętaj o kierunku, zawsze piszemy od lewej do prawej, nigdy od końca! W ostatnim zadaniu z kroplami- rysuj w każdym kolejnym polu o jedną kroplę deszczu więcej niż w poprzednim.

Praca plastyczna ,,Pierwszy motyl”

Przygotowujemy Kartę 19 (dodatkowa karta luzem w teczce). Zanim przystąpimy do pracy przyjrzyjcie się motylowi i omówimy jego budowę.
Ciało motyla jest zbudowane z trzech części: głowy, tułowia, odwłoka. Na głowie motyl ma parę oczu (złożonych), parę czułków oraz ssący aparat gębowy. Tułów składa się z trzech segmentów, na których znajdują się trzy pary odnóży. Od tułowia odchodzą dwie pary skrzydeł pokrytych łuskami.

Do wykonania motyla będzie potrzebne: karta 19, klej, nożyczki, kredki. Zaczynamy!
Wytnij z karty rysunek motyla.
Dokończ go kolorować.
Natnij obrazek motyla w wyznaczonych miejscach i złóż według wzoru.
Przyklej główkę motyla we właściwym miejscu.
Gotowe!

Mali ogrodnicy, wczoraj zaproponowałam żebyście sami posadzili w domu cebulki na szczypiorek. Dzisiaj przesyłam Wam małą podpowiedź 🙂

Miłej zabawy z Rodzicami! 🙂

Miłej pracy i do zobaczenia w poniedziałek!

Share This